Szybkie podsumowanie zmian na amerykańskim rynku

-Akcje firmy GameStop doznają gwałtownych zmian
-RobinHood wyłącza możliwość zakupów wybranych akcji używając ich serwisu.
-Biały dom ma ‘’przyjrzeć się manipulacji rynkowej’’.
-Google w wywiadzie dla verge.com potwierdza zaangażowanie w sporze RoobinHood – Użytkownicy, po stronie właściciela oprogramowania.

Najpierw kilka pojęć :
Short – rodzaj zagrania giełdowego, polegający na pożyczeniu danej akcji, na okres ustalony w umowie, z zamiarem natychmiastowego sprzedania go na rynku, oraz późniejszego zakupu w celu oddania. (Różnica ceny bieżącej i przyszłej określa zysk lub strate zagrania)

Short Squeeze – Proces, polegający na kupowaniu akcji w celu wywindowania jej ceny, zmuszając graczy przybierających pozycje ‘’short’’ do zakupu akcji po cenach wyższych od planowanych. W przypadku kiedy wzrost ceny zmusza kogoś do opuszczenia pozycji krótkiej, ich przymus nabycia akcji napędza dalej wzrost ceny.

A teraz, co się właściwie stało:
Historia zaczyna sie mniej więcej rok temu.
GameStop znajduje się w przedziale cenowym 2- 4$, kiedy pierwsze ‘’sprytne pieniądze’’ w osobie Michaela Burry wkraczają do gry. Scion Asset Management zakupuje 5.3% firmy, za kwotę m/w 15 milionów dolarów (popularność poza niszą inwestorską zyskał po premierze filmu ‘’The Big Short’’).
W niedługim czasie Pan Michael wysyła list do rady nadzorczej,  której sugeruje zagranie – GameStop powinien przeprowadzić wykup wtórny akcji za kwotę ok. 300 mln. dolarów.
Tutaj chciałbym zauważyć, że samo pojawienie się nazwiska Burry wystarcza, aby przykuć uwagę do dowolnej akcji czy obligacji.
Sytuacja nabiera rozpędu i kolejni gracze wkraczają na arenę.
Na sub-forum strony Reddit.com, /wallstreetbets/, generalnie określanej mało przychylnie ze względu na nieracjonalny poziom ryzyka przyjmowany za normę przez niektórych z użytkowników, pojawia się kampania.
Jako, że forum zapewnia anonimowość, nie można określić kto stoi za tymi postami, oficjalna wersja powtarzana zarówno w mediach jak i na forach internetowych sugeruje, iż byli to ‘’zwykli ludzie’’ (jako przeciwieństwo tzw.’’garniturów’’, czyli ludzi zaangażowanych zawodowo w finanse).
Przykład postu poniżej:

Na platformie można było znalezć posty nawet sprzed 9-10 miesięcy, niosące prosty przekaz – te akcje będą rosnąć.
Główne punkty dające się łatwo scharakteryzować to:
wpływ wyjścia na rynek nowych konsol, duże pozycje ‘’krótkie’’ oraz zwiększanie się rynku gier.

Argumentacja podawana była jednak najróżniejsza, od prostego wytłumaczenia akcji ‘’short squeeze’’, sugestii że duże firmy z wallstreet manipulują ceną oraz planu ‘’zemsty’’ czy ‘’sprawiedliwości’’.

Po kilku miesiącach o całej sytuacji zaczyna robić się głośno. Coraz więcej inwestorów z ‘’ulicy’’ dowiaduje się o akcji, a wraz ze wzrostem ich cen napędza się mania.
Ceny firmy na początku roku wahają się w przedziałach 6-8$.
Wkracza Elon Musk.
Co Elon ma do całej sprawy? W sumie nic oprócz tego, że pokusił się o żartobliwy, zamykający się w dwóch słowach komentarz‘’game stonks’’, będących nawiązaniem do nazwy firmy oraz slangu internetowego na akcje, z dodatkiem linku do sub-forum reddita.

Nie powiedział wiele – ale zwrócił tym uwagę i zaciekawił swoich 44 miliony followersów (lub część z nich), co mogło przyczynić się do szalonych skoków cen (które już wcześniej z poziomu 2$-4$-6$ wzrosły do 10$-20$) o 100% i więcej w ciągu dnia.

Fundusze inwestycyjne są w tym momencie finansowo odpowiedzialne. Ich pozycja ma nieograniczony potencjał ujemny, a kontrakt który zawarli zobowiązuje do wykupu akcji w określonym terminie. Skutkuje to dalszym wzrostem cen.
TheConversation.com donosi, że fundusze Melvin Capital, Citadel I Point72 wycofały swoje krótkie pozycje, co dla Citadel skończyło się stratą blisko 3 miliardów dolarów.

Historia na tym jednak się nie kończy.
RobinHood blokuje możliwości kupna akcji takich jak m.in. GameStop i Nokia.

robinhood app

Podczas wywiadu dyrektor zarządzający Robin Hood, Vlad Tenev, tłumaczył decyzję potrzebą zachowania wymaganych przez państwo norm depozytowych.
Zaprzeczył też wpływowi instytucji finansowych na decyzję firmy, utrzymując że jej pełnym uzasadnieniem jest zwiększenie się ‘’predkości zmian cen akcji’’, co z kolei spowodowało niemożliwośc jednoczesnego dostarczenia usług oraz spełnienia rządowych wymagań.

Decyzje te wpłynęły na ocenę aplikacji w sklepie Google, która spadła do 1 gwiazdki zyskując dziesiątki tysięcy negatywnych komentarzy.
Google reaguje usuwając komentarze oraz oceny, podwyższając ocenę aplikacji z 1 na 4.1  (w skali do 5).

Google, na swojej stronie tłumaczy ruch : ‘’Komentarze oraz oceny naruszające regulamin będą usuwane. Możliwość dodawania komentarzy może być wycofana dla każdego, kto ten regulamin narusza.’’

Co dalej? Na oficjalne akcje władz musimy jeszcze poczekać, a tymczasem internet wydaje się szykować kolejne ‘’squeezy’’.
Tym razem zapowiada się na AMC (w momencie pisania artykułu, 70% wzrostu, powiązane posty na internecie, oraz duża ilość ‘’shortów’’).
B.K.